Dziś notka o włosach ^_^
A mianowicie o falach po warkoczykach, które ostatnimi czasy były bardzo popularne we wszelkiego rodzaju magazynach.
Początkowo byłam nastawiona dość sceptycznie do tego sposobu robienia fal. Kiedyś wydawało mi się, że nie wygląda to najlepiej. Jednak jakiś czas temu kolażanka namówiła mnie żebym spróbowała jeszcze raz i efekt okazał się zaskakująco dobry (*^o^*)/~
Jest to łatwy i przyjemny sposób na fale. Dodatkowo oszczędza sporo czasu (kładziemy się po prostu spać w warkoczykach) i nie trzeba męczyć włosów prostownicą czy lokówką.
tak to wygląda u mnie ^^
kilka zdjęć z magazynów:
Zachęcam do obejrzenia jej filmiku, który znajdziecie tutaj.
A co Wy sądzicie o takiej fryzurze?




















